• Wpisów:9
  • Średnio co: 205 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 22:55
  • Licznik odwiedzin:1 278 / 2051 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 

1

Zaczynam od nowa! Sorry, ale nie potrafię się głodzić i stwierdziłam, że u mnie takie działanie jest bez sensu Przez kilka dni jadłam tylko parę owocków, później nie wytrzymałam i rzuciłam się na słodycze wpierdalając dużą paczkę chipsów, milke, żelki, ciasto czekoladowe, nie będę tu wymieniać, bo za dużo tego. Może to też dlatego, że w końcu zerwałam z chłopakiem, który się popłakał i chce do mnie wrócić, cholernie mu zależy. Ale ja nie chcę go okłamywać, bo nie kocham go już niestety, chociaż świetnie się z nim nadal dogaduję... Z tym, że on chce bardzo do mnie wrócić, nie wiem co mam robić. To pewnie był główny powód, dla którego żarłam słodycze jak głupia, jednak głodzenie się też wybiłam sobie z głowy. Od dzisiaj moje zasady to:
-zdrowe odżywianie(zawsze jak poczuję głód zjem coś lekkiego np. owoc, musli itp.)
-nie odpuszczam śniadań
-dużo ćwiczę
-zero słodyczy, fast foodów, pepsi!!
-jem zdrowo

Dzisiejszy bilans:
musli, winogrona, 2 banany, woda, jajecznica, 2 pierogi z mięsem, serek wiejski z miodem

Ćwiczeń niestety nie zrobiłam, gdyż nie miałam na to siły i po szkole poszłam spać.


Myślę, że to jest dla mnie lepsza metoda.

chudego dziewczynki
  • awatar mika654: powodzenia, jak go nie kochasz to nie ma sensu dawać mu szansy a potem rozczarować.
  • awatar mika654: Powodzenia U mnie nowy wpis.
  • awatar ljsjdaskjkjcxs: Jak najbardziej zgadzam się z Tobą i też myślę, żeby zmienić swoje odżywianie. Jeśli nic do niego nie czujesz to byłby to związek bez sensu. Powodzenia : * Zapraszam do mnie, może Ci się spodoba.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
od jutra zaczynam od nowa!! Poddałam się miśki przez te kilka dni :C Ale tak nie można! Trzymajcie kciuki, żebym wytrwała!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Bilans: jedna czwarta bułki z serem, woda, mleko czekoladowe-.-, 2 naleśniki z miodem-.-', batonik zbożowy, 2 kubki barszczu, trochę melona. Za dużoo

Ćwiczenia: 20 min. cardio, brzuszki, spacer.

*Jakie macie sposoby, żeby nie czuć głodu??*


Dzisiaj w szkole gadałam chwilę z O. Kurwa zaczerwieniłam się jak idiotka, jeszcze pomyśli, że mi się podoba (co w sumie jest prawdą), ale mam przecież chłopaka. Zaprzepaścić związek, który trwa już pół roku dla nagłego (w sumie ponownego) zauroczenia się. Nie wiem co robić

W szkole ostry zapierdol :S Muszę się jeszcze pouczyć na historię wrr

Spadam chudego kochane
  • awatar invisible.girl: To wcale nie jest tak dużo !! :) dużo spaliłaś przez ruch. dobrym sposobem żeby nie czuć to właśnie picie duuużej ilości wody !! Często też <ja tak robię> pół godziny przed posiłkiem wypijam szklanke przegotowanej wody z cytryną. Przez to nie zjesz dużo w trakcie posiłku. Dużo herbat. Żołądek będzie 'zapełniony'. Ale nie jedzeniem lecz wodą bardziej. I najlepiej to jeść częściej a mało. Nie rozpychać żołądka. Bo inaczej ciągle będziesz czuć taki niedosyt. Z czasem jak będziesz jeść mniej żołądek się zmniejszy i też nie będziesz takiego głodu odczuwać :)) Mam nadzieję że jakoś pomogłam :)! Powodzenia, trzymam kciuki ;*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Co zjadłam: 3 małe kanapki z masłem, trochę suszonych bananów, ziemniaki plus trochę kaczki&kolacyjka babci czyli kanapeczka z kurczaczkiem&podwieczorek babci ryżyk z jabłakami-.-' nie miałam jak odmówić i musiałam to wszystko zjeść wrr plus oczywiście only woda i herbata

Jeśli chodzi o ćwiczenia to 2h wf plus 1h aerobiku.

W szkółce ostry zapierdol, ale dostałam 3 z fizyki hihi. A miałam pizdę, więc jest ok Widziałam dzisiaj w szkole O. (czyli chłopaka, który mi się podoba chociaż aktualnie jestem w związku z kimś innym skomplikowane jak widać).

*Pamiętajcie to tylko i wyłącznie wasz wybór czy wpierdolicie kolejny batonik i będziecie wyglądały tak


*Czy postanowicie odstawić słodycze, racjonalnie się odżywiać, dużo ćwiczyć i wyglądać tak



Chudego kochane
 

 
Zaraz lecę na aerobik!! Spalamy dziewczynki, spalamy
 

 
Zjedzone: serek wiejski z miodem, garść płatków fitness, trochę kaczki z burakami, pół ziemniaka i brokuł (rodzinny obiad), duużo wody, kawałek pomidora, znowu trochę kaczki, jabłka. Trochę tego nawpierdalałam jak widać.
Wyćwiczone dzisiaj: skalpel Ewki, 20 min. cardio, hula hop jakieś 10 min.

Muszę, muszę muszę muszę schudnąć! Kto jest ze mną?

Moja sytuacja uczuciowa wygląda tak: pojawił się na oku fajny chłopak, niestety ja obecnie mam chłopaka, z którym nie wiem jak zerwać, bo nie chcę go ranić. Z facetem, którego mam na oku, kręciłam jakiś rok temu, ale znowu mam na niego ochotę. Jestem okrutna i sama nie wiem czego chcę. Oprócz tego oczywiście, że chcę schudnąć, o.

Chudego
  • awatar mika654: Powodzenia. Jej jak ty mało ważysz . + zapraszam do mnie.
  • awatar skinny.pinky: ojoooj ale mizrobiłas smaka na serek wiejski z miodem <333 i ja jestem z Tobą ;D
  • awatar invisible.girl: Dużo spaliłaś, i na pewno jeszcze spalisz :) Daaasz radę schudnąć, ja w to wierze ^^
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Achhhhhh to uczucie wejścia rano na wagę i zobaczenia magicznych cyferek 54kg!! Idzie w dół
 

 
Uff jestem z siebie dumna! Ćwiczenia z Ewką, 50 min zumby, bieganie w miejscu 10min, tańczenie ok.20 min, brzuszki (jak na razie zrobiłam ok.20). Jak na razie jestem pełna motywacji, czytając wasze blogi i przeglądając thinspiracje. Zobaczymy jak będzie szło dalej... Jeśli chodzi o posiłki z dzisiaj to tak: rano 1 pancake z miodem, kiść winogron, 1l wody, kawa z mlekiem i cukrem, parę talarków ziemniaków, grejfrut.

A tak z życia codziennego postanowiłam zerwać z chłopakiem. Męczę się. On jest we mnie szalenie zakochany, a mi już po prostu przeszło. Myślałam, że to miłość. Owszem kochałam go. No właśnie, czas przeszły. Nie mam zielonego pojęcia jak zakończyć ten związek. Nie chcę go ranić, bo jednak coś dla mnie znaczy. I co tu zrobić...

Ja uciekam poczytać jeszcze blogi, pochillować, a jutro będę musiała się wziąć za naukę. Życie.

Dobranoc
  • awatar moniczka1231: Tylko nie zrywaj z nim przez sms! To jest najgorsze co można zrobić ;P wytłumacz mu to że nie chcesz z nim już być ;) Bilans jest ładny :* Powodzenia jeszcze raz :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Ten blog będzie anonimowy, gdyż nie chcę pokazywać tu swoich prawdziwych danych. Po co założyłam tego bloga? Mam zamiar schudnąć, ale niestety potrzebna mi motywacja. Mam nadzieję, że opisywanie tu moich doznań związanych z odchudzaniem pomogą mi w osiągnięciu mojego celu. Zapraszam do obserwowania i motywowania mnie. Nie jestem anorektyczką i nigdy nią nie byłam;> Chcę ćwicząc i zdrowo się odżywiając uzyskać wymarzoną figurę.
  • awatar invisible.girl: Jak na swój wzrost to i tak na pewno jesteś szczuplutka ! :) Ale to jest dobry pomysł. Dzięki temu blogowi kiedyś dużo zdziałałam :) trzymam kciuki i powodzenia :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›